Autor widmo
Z dość banalnej powieści polityczno-sensacyjnej Polański zrobił bardzo sprawny, trzymający w napięciu film w duchu swojego wcześniejszego „Frantica”, nie bez odniesień do Kafki i z charakterystycznym, groteskowym, czarnym humorem.
The permalink

Dodajmy, że świetnie zagrany przez głównych bohaterów. Podobał mi się Ewan, miotający się w papierach, z głową puchnącą od nadmiaru informacji, których coraz bardziej nie rozumiał.
OdpowiedzUsuńTo prawda. Dla mnie szczególnie świetna była Olivia Williams jako Ruth Lang.
UsuńEwan świetny.
Usuń